W Ostrołęce, policja przeprowadziła skuteczną akcję, zatrzymując dwóch mężczyzn podejrzanych o kradzież w Łomży. 34-letni mężczyzna oraz jego 53-letni wujek zostali aresztowani w swoim wspólnym mieszkaniu we wczesnych godzinach porannych. Obaj wierzyli, że przestępstwo popełnione poza ich miastem zamieszkania uchroni ich przed odpowiedzialnością prawną.
Przemyślana kradzież w Łomży
W połowie stycznia dwaj mężczyźni przybyli do Łomży z zamiarem dokonania kradzieży. Ich celem stał się sklep z elektroniką, z którego wynieśli cztery elektryczne szczoteczki do zębów oraz trzy kontrolery do gier, opuszczając sklep bez płacenia. Te przedmioty zostały później sprzedane, co potwierdziły ustalenia śledczych.
Zatrzymanie i zarzuty
Podczas zatrzymania ujawniono, że więzi między mężczyznami nie ograniczają się jedynie do pokrewieństwa. Obaj mają za sobą przeszłość kryminalną, wcześniej byli skazani oraz odbywali kary więzienia za podobne przestępstwa. Teraz ponownie stanęli w obliczu zarzutu kradzieży, do którego się przyznali.
Surowe konsekwencje prawne
Za popełnioną kradzież grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności. Jednakże, ze względu na fakt, iż działali w okresie pięciu lat od odsiedzenia przynajmniej półrocznego wyroku za podobne przestępstwo umyślne, kara może zostać zaostrzona nawet o połowę. To pokazuje, jak poważnie są traktowane recydywy w polskim systemie prawnym.
Podsumowanie
Sprawa ta jest doskonałym przykładem na to, że przestępstwa popełnione z dala od miejsca zamieszkania nie gwarantują uniknięcia kary. Dzięki skutecznej pracy policji, mężczyźni zostaną pociągnięci do odpowiedzialności, co może służyć jako przestroga dla innych potencjalnych przestępców.
Źródło: KMP Łomża
