15 czerwca 2026 roku na przejeździe kolejowo-drogowym przy ulicy Witolda Pileckiego w Łomży doszło do incydentu z udziałem autobusu MPK Sp. z o.o. Wydarzenie to wywołało sporo kontrowersji, a różne wersje zdarzeń pojawiły się w mediach. Wiele z przedstawionych informacji nie ma jednak pokrycia w dowodach znajdujących się w posiadaniu spółki transportowej. Co istotne, zarzuty wskazujące, że kierowca autobusu wjechał na przejazd przy czerwonym świetle lub pod opadające zapory, są nieprawdziwe.

Wyjaśnienia z monitoringu autobusowego

Nagrania z kamer umieszczonych w autobusie wyraźnie pokazują, że sygnalizacja świetlna była wyłączona, a szlabany w momencie wjazdu pojazdu pozostawały podniesione. Autobus zmuszony był zatrzymać się na przejeździe z powodu zatoru drogowego po drugiej stronie torów, co uniemożliwiło bezpieczne przejechanie. Monitoring oraz zdjęcia z miejsca zdarzenia ujawniają także, że w dniu incydentu przed przejazdem widniał znak A-10 informujący o przejeździe bez zapór.

Zmiany w oznakowaniu po incydencie

Dokumenty potwierdzają, że dwa dni po zdarzeniu znak A-10 został zastąpiony znakiem A-9, który informuje o przejeździe kolejowym z zaporami. Co więcej, nie była wyznaczona linia warunkowego zatrzymania, a znak STOP był umiejscowiony w sposób utrudniający jego zauważenie. Te czynniki wzbudzają poważne wątpliwości dotyczące właściwego oznakowania oraz organizacji ruchu tego feralnego dnia.

Potrzeba analizy organizacji ruchu

Niepokojące jest również, że podobne sytuacje miały miejsce wcześniej na tym samym przejeździe, odkąd przywrócono połączenia kolejowe do Łomży. Występowanie takich incydentów z udziałem różnych użytkowników drogi sugeruje, że istnieją problemy z oznakowaniem i działaniem sygnalizacji, które mogą być niejasne dla kierowców.

Dążenie do poprawy bezpieczeństwa

Dla MPK Sp. z o.o. w Łomży priorytetem jest bezpieczeństwo pasażerów oraz wszystkich użytkowników dróg. Dlatego firma zamierza zwrócić się do odpowiednich organów o przekazanie pełnej dokumentacji dotyczącej zdarzenia. Celem jest dokładne i obiektywne zrozumienie sytuacji, aby wyciągnąć odpowiednie wnioski i podjąć działania zmierzające do zwiększenia bezpieczeństwa na łomżyńskich drogach i przejazdach.

Nie chodzi o poszukiwanie winnych, ale o rzetelne ustalenie faktów oraz wdrożenie rozwiązań, które poprawią bezpieczeństwo mieszkańców Łomży.

Andrzej Modzelewski
Prezes Zarządu MPK Sp. z o.o. w Łomży

Źródło: facebook.com/mpklomza