Adam Mickiewicz, znany z niezwykłej intensywności twórczej, potrafił tworzyć dzieła w bardzo krótkim czasie. Przykładem tego jest monolog Konrada, który napisał w ciągu jednej nocy. Według zapisków Antoniego Edwarda Odyńca, Mickiewicz, obawiając się, że nie dożyje dnia następnego, spisał swoje dzieło na czysto, co nadało mu wyjątkowy charakter jako oddzielnemu tekstowi. Ten rękopis, posiadający osobną numerację, został odkryty w Kórniku tuż przed I wojną światową, ukryty wśród kartek czystopisu „III części Dziadów”.

Świąteczna Kolacja Poetycka

W wigilię Świąt Bożego Narodzenia 1840 roku, Mickiewicz uczestniczył w kolacji u Eustachego Januszkiewicza, w towarzystwie 37 artystów, w tym poetów i muzyków. W trakcie wieczoru, Juliusz Słowacki, zachęcony do zabrania głosu, zaczął improwizować, kierując swoje słowa do Mickiewicza. Słowacki, odwołując się do mitologii greckiej, nazwał Mickiewicza „niezwyciężonym mistrzem”, co wywarło ogromne wrażenie na zebranych gościach. Po chwili ciszy Mickiewicz odpowiedział własnym wierszem, składającym się z ponad 150 wersów, co wzbudziło zachwyt i głębokie emocje wśród obecnych. Nawet Słowacki miał być poruszony do łez.

Niezapomniane Spotkanie Pełne Emocji

Gospodarz, zainspirowany wydarzeniami wieczoru, zaproponował zorganizowanie kolejnego spotkania, aby uczcić improwizację Mickiewicza. Po pełnym wrażeń wieczorze, Mickiewicz wrócił do domu, a następnego dnia wysłał list do J. B. Zaleskiego. W liście tym poeta opisał, że jego improwizacja była owocem natchnienia, którego nie doświadczał od czasów tworzenia „Dziadów”. To świąteczne wydarzenie zostało uwiecznione w licznych relacjach, podkreślających jego znaczenie dla literatury i kultury tamtego okresu.

Źródło: facebook.com/mbplomza