Funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego w Łomży dokonali zatrzymania kierowcy pojazdu marki BMW. Podczas rutynowej kontroli drogowej, uwagę policjantów przyciągnął zapach alkoholu unoszący się od mężczyzny prowadzącego samochód. Szybka reakcja i przeprowadzenie badania alkomatem potwierdziły ich przypuszczenia, wykazując obecność blisko jednego promila alkoholu w organizmie kierującego.
Brak uprawnień i konsekwencje prawne
Podczas dalszej kontroli, policjanci odkryli, że 70-letni kierowca nie posiadał wymaganych uprawnień do prowadzenia pojazdów. W wyniku tego naruszenia prawa, samochód został odholowany i umieszczony na parkingu strzeżonym. Kierowca natomiast został oddany pod opiekę rodziny, co miało zapewnić mu bezpieczeństwo i zapobiec dalszemu łamaniu przepisów.
Możliwe sankcje i odpowiedzialność prawna
Przyszłość 70-latka leży teraz w rękach sądu, który rozpatrzy sprawę naruszenia przepisów drogowych. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności. Dodatkowo, mężczyzna będzie musiał stawić czoła zarzutom związanym z jazdą bez wymaganych dokumentów, co stanowi osobne wykroczenie.
Incydent ten podkreśla konieczność przestrzegania przepisów ruchu drogowego oraz odpowiedzialności, jaka ciąży na kierowcach. Policja apeluje o rozsądek na drodze i przypomina, że alkohol i kierowanie pojazdem to niebezpieczne połączenie, które może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych oraz zagrożenia dla życia i zdrowia uczestników ruchu.
Źródło: KMP Łomża
