W jednym z lokalnych sklepów w Łomży doszło do incydentu, który przykuł uwagę policji. Mężczyzna, którego podejrzewano o kradzież alkoholu i produktów spożywczych, wywołał zamieszanie, gdy pracownicy ochrony starali się go zatrzymać. W obliczu konfrontacji, podejrzany stał się agresywny, grożąc ochroniarzom pobiciem przy użyciu pałki teleskopowej oraz pozbawieniem życia. Po przybyciu funkcjonariuszy policji, 34-letni mężczyzna przyznał się do kradzieży, lecz stanowczo zaprzeczył posiadaniu niebezpiecznego narzędzia i grożeniom.

Przeszukanie i odkrycia

Śledczy z Łomży, kontynuując dochodzenie, zlokalizowali wyrzuconą wcześniej pałkę teleskopową na pobliskim trawniku. Mężczyzna był wyraźnie pod wpływem alkoholu, jednak odmówił poddania się testowi na zawartość alkoholu we krwi. Podczas dalszych czynności wyjaśniających, ustalono, że od 28 listopada mężczyzna dopuścił się serii kradzieży. Jego głównym celem był alkohol, a kradzieże były dokonywane na niewielkie kwoty, co pozwalało mu sądzić, że będą klasyfikowane jako wykroczenia. Jednakże, z uwagi na ciągły charakter przestępstw, łączna wartość skradzionych przedmiotów osiągnęła niemal 3500 złotych.

Konsekwencje prawne i dodatkowe zarzuty

Podczas przeszukania mieszkania podejrzanego, funkcjonariusze odkryli blisko 10 gram amfetaminy. To znalezisko przyczyniło się do postawienia mu dodatkowych zarzutów. Mężczyzna będzie odpowiadał za kradzież, kradzież rozbójniczą oraz posiadanie narkotyków, a jego czyny są rozpatrywane w kontekście recydywy. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Źródło: KMP Łomża