Od pracy na miejscu przestępstwa po poszukiwania osób zaginionych — zadania policyjnych psów wymagają znacznie więcej niż sprawnego węchu. Równie ważna jest współpraca ze szkolonym przewodnikiem oraz gotowość do działania w terenie, także po długim i wyczerpującym marszu.

Specyfikę tej służby przybliża komisarz Piotr Mrozowski, instruktor Zakładu Kynologii Policyjnej w Sułkowicach. Jak wyjaśnia, przygotowanie funkcjonariusza i zwierzęcia ma prowadzić do stworzenia zespołu zdolnego skutecznie pracować w różnych okolicznościach.

Do obowiązków takiego duetu należy tropienie sprawców, odnajdywanie zaginionych oraz wykrywanie substancji niebezpiecznych lub zakazanych. Policjant i pies muszą też wykonywać zadania na miejscu zdarzenia kryminalnego. Niekiedy dotarcie tam oznacza pokonanie wielu kilometrów i wielogodzinną wędrówkę, a mimo to oboje powinni zachować zdolność do dalszej pracy.

Źródło: facebook.com/policjalomza