W Łomży, już od wczesnych godzin porannych, policjanci intensywnie kontrolowali trzeźwość kierowców w ramach akcji o nazwie „Trzeźwość”. Celem tych działań było wyeliminowanie z ruchu drogowego osób prowadzących pojazdy pod wpływem alkoholu. W operacji uczestniczyło dwudziestu funkcjonariuszy drogówki, którzy przebadali łącznie 1647 kierowców. Wyniki kontroli nie były niestety w pełni zadowalające, ponieważ trzech kierowców zdecydowało się zignorować prawo.
Nieodpowiedzialne decyzje na drogach
Pierwszym zatrzymanym był 33-letni kierowca Mazdy, który poruszał się ulicą Włościańską w Piątnicy. Mężczyzna miał blisko 0,3 promila alkoholu we krwi, co skutkowało natychmiastowym zatrzymaniem prawa jazdy. Kierowca odpowie za wykroczenie polegające na prowadzeniu pojazdu w stanie po użyciu alkoholu, co może skutkować aresztem lub grzywną o wysokości minimum 2500 złotych, a także 15 punktami karnymi i zakazem prowadzenia pojazdów do trzech lat.
Poważniejsze naruszenia prawa
Kolejnych dwóch kierowców będzie odpowiadać za przestępstwo prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, za co grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Pierwszy z nich, 58-letni mieszkaniec Łomży, został zatrzymany na ulicy Wojska Polskiego, prowadząc Opla z ponad 0,8 promila alkoholu w organizmie. W wyniku kontroli stracił prawo jazdy.
Ryzykowne zachowanie na Alei Legionów
Ostatni z zatrzymanych, 32-latek, prowadził ładowarkę teleskopową po Alejach Legionów. Mężczyzna, mając w organizmie ponad 1,6 promila alkoholu, uszkodził barierki oddzielające chodnik od jezdni. Co więcej, nigdy nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Policjantom tłumaczył, że pojazd zabrał z gospodarstwa, gdzie pracował, ponieważ „i tak stał nieużywany”. Po zatrzymaniu, ładowarkę odebrał właściciel, a mężczyzna trafił do aresztu, gdzie po wytrzeźwieniu usłyszy zarzuty jazdy w stanie nietrzeźwości oraz innych wykroczeń. Dodatkowo funkcjonariusze badają jego odpowiedzialność karną za bezprawne użycie cudzego pojazdu.
Źródło: Informacje KMP Łomża
